Przemiany składników pokarmowych paszy

chów bydła

Trawienie paszy w przedżołądkach odbywa się głównie w wyniku działania enzymów pochodzenia bakteryjnego. Trawienie przy udziale enzymów własnych zwierzęcia następuje dopiero w jelicie cienkim po uprzednim wymieszaniu treści pokarmowej w dwunastnicy z sokiem trzustkowym i kwasami żółciowymi. Rozkład składników pokarmowych w wyniku przemian bakteryjnych jest daleko większy niż w wyniku działania enzymów własnych zwierzęcia. U zwierząt monogastrycznych (np. u świń), strawne węglowodany mające wiązania a-glikozydowe (np. skrobia) przechodzą w cukry proste (monosacharydy), tłuszcze ? w glicerol i kwasy tłuszczowe, a strawne białka ? w aminokwasy. Produkty te są następnie wchłaniane przez śluzówkę jelita cienkiego. U przeżuwaczy natomiast w obszar działania enzymów własnych zwierzęcia dostaje się stosunkowo niewielka ilość strawnych składników pokarmowych paszy, podstawowa zaś masa podlega działaniu mikroorganizmów. Mikrobiologiczne procesy powodują rozpad składników pokarmowych do związków podstawowych, z których część wykorzystywana jest jako produkty wyjściowe dla wzrostu bakterii, a część wchłaniana przez błonę śluzową przedżołądków. Węglowodany. Węglowodany (celuloza, pektyny, skrobia, cukry i in.) ulegają w żwaczu rozkładowi do lotnych kwasów tłuszczowych, zwanych też kwasami tłuszczowymi krótkołańcuchowymi ze względu na przeważający udział kwasu octowego, propionowego i masłowego, których cząsteczki zbudowane są z 2, 3 lub 4 atomów węgla. Kwasy tłuszczowe zbudowane z 5 lub 6 atomów węgla powstają w ilościach niewielkich. Procesy mikrobiologiczne w żwaczu stwarzają przeżuwaczom jedyną możliwość wykorzystywania niestrawnych inaczej węglowodanów tworzących ściany komórek roślinnych. Bakteryjnemu trawieniu nie podlega tylko lignina. ?Otwarcie" pierścienia ligninowego można spowodować metodami chemicznymi ? działając m.in. ługiem sodowym lub amoniakiem, w wyniku czego zawartość komórek roślinnych zostaje udostępniona procesom trawiennym. W ten sposób można zwiększyć wartość pokarmową słomy. Rozkład w żwaczu węglowodanów mających wiązania a-glikozydowe (np. skrobia, cukry) prowadzi do strat energii, które nie występują podczas trawienia w jelicie cienkim. Z tego też względu wykorzystanie energii z pasz zbożowych u świń jest większe niż u przeżuwaczy. Powstawanie lotnych kwasów tłuszczowych, ich ilość i wzajemne proporcje uzależnione są w dużej mierze od składu dawki pokarmowej. W wypadkach pasz bogatych w celulozę (duża zawartość włókna) powstaje stosunkowo dużo kwasu octowego, a proporcjonalnie niewiele kwasu propionowego i masłowego, przy czym aktywność drobnoustrojów spada. Dawki pokarmowe zawierające dużo skrobi powodują z kolei stosunkowo znaczną produkcję kwasu propionowego. Powstawanie zaś zwiększonej ilości kwasu masłowego związane jest z paszami zawierającymi dużo cukrów. Względną produkcję lotnych kwasów tłuszczowych, zależnie od rodzaju skarmianych pasz, zestawiono w tabeli 3 (Giesecke 1973). Prócz składu dawek, duży wpływ na powstawanie lotnych kwasów tłuszczowych wywiera także struktura paszy; pasze mielone zwiększają intensywność fermentacji i powodują zawężenie stosunku kwasu octowego do propionowego. Podczas fermentacji składników pokarmowych paszy, a szczególnie węglowodanów, powstają bezużyteczne dla przeżuwaczy gazy (ok. 2/3 stanowi dwutlenek węgla, V4 metan oraz azot, wodór, tlen i śladowe ilości siarkowodoru), które w akcie odbijania wydalane są na zewnątrz poprzez przełyk i jamę ustną. Przy skarmianiu dawek pokarmowych zawierających duże ilości włókna powstaje dużo metanu wydalanego na zewnątrz, co wg Kaufmann (1970) powoduje stratę ok. 15% energii strawnej. Zachodzące przy tym reakcje chemiczne związane są ze stratami ciepła, co powoduje wg Kolba (1971) utratę ok. 6% energii brutto rozłożonych węglowodanów. Tłuszcze Tłuszcze zawarte w paszy podlegają również mikrobiologicznym procesom, w których wyniku odbywać się mogą w żwaczu następujące przemiany: - rozkład tłuszczów i związków fosforowo-tłuszczowych (fosfolipidów), pod wpływem lipazy bakteryjnej, na glicerol i kwasy tłuszczowe, - rozpad glicerolu i galaktozy na krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, - uwodorowanie nienasyconych kwasów tłuszczowych, - synteza tłuszczów w komórkach mikroorganizmów. Uwodorowanie nienasyconych kwasów tłuszczowych, tzn. rozrywanie wiązań podwójnych i wysycanie wodorem wolnych wiązań atomu węgla, może silnie oddziaływać na skład tłuszczów zwierzęcych wówczas, gdy skarmia się pasze o różnorodnym zestawie tłuszczowym. Giesecke (1978) wykazał istotną różnicę między kwasami tłuszczowymi pochodzącymi z zielonki pastwiskowej a występującymi w trawieńcu. W wyniku przemiany materi inny jest też skład tłuszczu mleka . Kwasy tłuszczowe są adsorbowane na cząstkach paszy i z treścią pokarmową transportowane do jelita cienkiego, w którym następuje wchłanianie. W opasie bydła większy wpływ na właściwości odkładanego tłuszczu wystąpić może jedynie w razie skarmiania paszy treściwej z dużym dodatkiem tłuszczu. Odkładanie tłuszczu u przeżuwaczy jest jednak silnie ograniczone depresją strawności, wywołaną głównie negatywnym wpływem nienasyconych kwasów tłuszczowych na bakterie celulolityczne żwacza. W obszernych badaniach stwierdzono (Rohr i in. 1978), że dawki pokarmowe zawierające 700-750 g tłuszczu przy dziennych przyrostach masy ciała krów wynoszących ponad 300 g ? powodują zwiększenie produkcji kwasu propionowego i zmniejszenie udziału kwasu octowego w żwaczu, co prowadzi do obniżenia strawności włókna i spadku zawartości tłuszczu w mleku. Z tego względu w dziennej dawce pokarmowej dla krowy mlecznej udział tłuszczu nie powinien być wyższy niż 4°lo, a w dawkach pokarmowych dla bydła opasowego nie powinien on przekraczać 5%. Znacznie więcej odpowiednio przygotowanego tłuszczu otrzymywać mogą w pójle jedynie jeszcze nie przeżuwające opasane cielęta. Białko i związki azotowe niebiałkowe (ZAN). Znaczna część białka ulega w żwaczu rozpadowi na peptydy, a następnie na aminokwasy, których większość rozkładana jest dalej do amoniaku. Amoniak (NHS) stanowi jeden z głównych związków wykorzystywanych do syntezy białka bakteryjnego. Związki azotowe niebiałkowe występują w wielu paszach: w trawie stanowią one ok. 20-30%, a w kiszonkach do 50% całkowitego azotu; melasa zawiera również bardzo dużo związków azotowych niebiałkowych ze względu na obecność betainy buraków cukrowych. Oprócz tego duże ilości azotanów zawierać mogą intensywnie rosnące i bogato ulistnione rośliny w okresie jesieni . Stosowane są również w żywieniu bydła syntetyczne związki azotowe niebiałkowe, produkowane przemysłowo, z których najważniejszym jest mocznik pastewny. Spośród wielu syntetycznych związków azotowych niebiałkowych, które zostały przebadane,w doświadczeniach żywieniowych, Bergner i Górsch (1974) podają 14 substancji chemicznych mających istotne znaczenie w żywieniu przeżuwaczy. Białko paszy oraz amidy i mocznik paszowy dostają się do żwacza z dawką pokarmową. Zdarza się, że podczas szybkiego rozkładu białka i związków azotowych niebiałkowych powstaje w żwaczu więcej amoniaku, niż może być wykorzystane do syntezy białka mikroorganizmów. Amoniak dyfunduje wówczas przez ścianę żwacza do krwi, w wątrobie przekształcany jest w mocznik i w tej postaci poprzez obwodowy układ krwionośny może dostawać się do śliny, a z nią z powrotem do żwacza. Ten tzw. żwaczo-wątrobowy obieg azotu reguluje częściowo równomierne zaopatrzenie mikroorganizmów w azot oraz stanowi dobrze funkcjonujący układ oszczędnego gospodarowania azotem w razie skąpej ilości dostarczanego białka. Nadmiar mocznika wydalany jest przez nerki z moczem.Synteza białka mikroorganizmów żwacza ograniczona jest ilością dostępnej energii. Na podstawie literatury Rohr (1982) podaje, że na każde 1000 g strawnej substancji organicznej paszy przypada 120-150 g syntetyzowanego białka bakteryjnego, w którym 80% azotu pochodzi z aminokwasów. W razie niedostatecznego zaopatrzenia w energię zmniejsza się raptownie wykorzystanie azotu. Dlatego też tak duże znaczenie w żywieniu wysokomlecznych krów oraz opasów ma prawidłowe zestawianie dawek pokarmowych. Nadmiar białka, szczególnie przy niedostatecznej ilości pobranej paszy, obciąża przemianę materii zarówno krów wysokomlecznych, jak i bydła opasowego. Zależnie od rodzaju dawki pokarmowej, udział białka bakteryjnego w ogólnej ilości białka dostającego się do jelita cienkiego wynosi 60-80% . Ponieważ białko to wykazuje stały skład aminokwasowy oraz zawiera wszystkie egzogenne aminokwasy, zwierzęta przeżuwające są w dużym stopniu uniezależnione od składu aminokwasowego dawki pokarmowej. Zdolność bakterii do syntezy białka może być z powodzeniem wykorzystana w razie niedoboru paszy białkowej lub jej wysokiej ceny. W tych warunkach opłacalne jest wprowadzenie małej ilości mocznika lub innego syntetycznego związku azotowego niebiałkowego, ponieważ są one dobrze wykorzystywane przez przeżuwacze.
Blogroll